Buddyjskie
Królestwo Lo, przez obcokrajowców nazywane Mustangiem, leży
na północ od ośmiotysięczników Annapurny i Daulagiri, na
wyżynie między Nepalem a Tybetem. Do 1992 roku nikt nie
odwiedzał tej krainy, nieosiągalnej za himalajskim łańcuchem
gór o 6 000 m wysokości, spowitej nimbem tajemnicy; obecnie
zaledwie do tysiąca osób rocznie otrzymuje pozwolenie na
pieszą wędrówkę z Jomsom do stolicy. Dziś Mustang jest
częścią Nepalu. Szlak łączący Tybet z Indiami, poprzez
przełom rzeki Kali Gandaki, należy do wielkich szlaków
handlowych Azji - tędy szła słynna tybetańska sól ze słonych
jezior na północ od rzeki Cangpo (Brahmaputra, wełna jaków,
minerały, harbata, jedwab. Rdzenni mieszkańcy tej ziemi,
Lobowie, żyją ostrożnie, nie zakłócając ścisłych praw
ekologii - unikają nadmiernej eksploatacji środowiska, a ich
maksymą, która stanie się też naszą, jest: „Zostaw w Górnym
Mustangu tylko ślady swoich stóp"